
Myśl o śmierci źródłem refleksji nad życiem. Omów temat analizując podane teksty i odwołując się do filozofii epok z których pochodzą - Horacy "Do Leukonoe" i "Skarga umierającego"
Motyw śmierci od zawsze dawał ludziom powody to wielu refleksji. Deliberując o niej jednocześnie zastanawiamy się nad sensem naszej egzystencji, nad naszym ulotnym życiem oraz jego efemerycznością. Osobiste wizje przyjścia mrocznego żniwiarza artyści starali się obnażać poprzez swoje dzieła. Śmierć stała się tematem poezji, malarstwa a nawet muzyki. Z trudem jest nam zaakceptować nieodwołalną kolej losu, lecz z odsieczą przychodzi do nas wiara w nadprzyrodzoną moc demiurga, który z własnej woli zapewni nam życie wieczne.
Motyw śmierci od zawsze dawał ludziom powody to wielu refleksji. Deliberując o niej jednocześnie zastanawiamy się nad sensem naszej egzystencji, nad naszym ulotnym życiem oraz jego efemerycznością. Osobiste wizje przyjścia mrocznego żniwiarza artyści starali się obnażać poprzez swoje dzieła. Śmierć stała się tematem poezji, malarstwa a nawet muzyki. Z trudem jest nam zaakceptować nieodwołalną kolej losu, lecz z odsieczą przychodzi do nas wiara w nadprzyrodzoną moc demiurga, który z własnej woli zapewni nam życie wieczne. Stając przed obliczem kostuchy człowiek niewiele myśląc stara się podsumować swój żywot, ale czy to ma sens? Czyż nie lepiej jest odejść w poczuciu zadowolenia niż z myślą o lapsusach i porażkach ze swojej przeszłości? „Do Leukonoe” Horacego to pieśń filozoficzno-refleksyjna pochodząca z antyku. Pisarz bezpośrednio zwraca się do adresata, czyli do tytułowej Leukonoe. Autor stara się przekazać nam swoje wyobrażenie na temat śmierci. Sugeruje, abyśmy cieszyli się każdym dniem, starali się wydusić z niego ekstremum uciech. Rozprawia również o przyszłości, która nie powinna wywierać na nas nacisku oraz powinna zostać przez nas niezauważona ponieważ nie jest tego warta. Wychodzi z założenia, że najlepszym co możemy zrobić to radować się każdym kolejnym dniem ponieważ dziś żyjemy a jutro możemy już nie istnieć. Przychodzi nam tutaj na myśl sentencja carpe diem – chwytaj dzień. Nakazuje ona nam, abyśmy łapali każdą porę tak, jak gdyby była ona naszą ostatnią. Podmiot liryczny jest doskonale wyszykowany na odejście. Spodziewa się ostateczności, lecz zachowuje zimną krew. Idealnie odwzorowuje cechy stoicyzmu i epikureizmu. „Skarga umierającego” gruntownie odbiega od idei „Do Leukonoe” Horacego. Jest to anonimowy, średniowieczny utwór lamentacyjny. Podmiotem lirycznym jest mężczyzna na łożu śmierci, który panicznie się jej obawia. Doskononale zdaje sobie sprawę, że zapuścił swoją duszę. Zaczynia się rozliczać z dotychczasowego życia. Obwinia się za swoje czyny z przeszłości, lecz nie chce bądź nie potrafi wziąć za nie odpowiedzialności. Żył niegodnie, więc obraz kary jest dla niego niewyobrażalnie potworny. Obawia się, że zostanie sam, trafi do piekła a wszystkiego bogactwa zgromadzone przez niego przeminą. Ukazany jest motyw vanitas, który jeszcze bardziej pogłębia nasze przekonania o kruchości ludzkiego istnienia. Osoba mówiąca w wierszu pluje sobie w brodę, że nie szanowała ani nie uwielbiała żadnego bóstwa. Ostatecznie postanawia wyspowiadać się ze swoich złych występków, nawrócić się i zawierzyć swoje dalsze losy bogu. Wizja śmierci w obydwu tekstach całkowicie odbiega od siebie. Horacy ukazuje śmierć jako motywację do wykorzystywania w pełnym stopniu każdego dnia. „Skarga umierającego” ma za zadanie przypominać nam o śmierci (memento mori), o istocie dbania o własną duszę i pamiętania, że zgromadzone przez nas dobra materialne nie pomogą nam uporać się ze śmiercią ponieważ wszyscy jesteśmy wobec niej równi (danse macabre). Obydwa teksty idealnie odwzorowują filozofię swoich epok oraz utwierdzają nas w przekonaniu, że myśl o śmierci zmusza nas do refleksji nad życiem.





