
Kreacja narratora w Strefach Kuśniewicza
Przedmiotem niniejszej pracy jest przedstawienie kreacji narratora w powieści Andrzeja Kuśniewicza pt. Strefy. Zanim jednak przejdę do omówienia najważniejszej dla interpretacji dzieła osoby, uważam za niezbędne przybliżenie krótko biografii autora utworu oraz zarysu samej fabuły dzieła. Andrzej Kuśniewicz był współczesnym powieściopisarzem i poetą, mężem pisarki i tancerki Marii Unkiewskiej. Urodził się w Kowenicach w rodzinie ziemiańskiej. Studiował w Krakowie malarstwo, następnie ukończył również Wydział Prawa i Studium Nauk Politycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Przedmiotem niniejszej pracy jest przedstawienie kreacji narratora w powieści Andrzeja Kuśniewicza pt. Strefy. Zanim jednak przejdę do omówienia najważniejszej dla interpretacji dzieła osoby, uważam za niezbędne przybliżenie krótko biografii autora utworu oraz zarysu samej fabuły dzieła. Andrzej Kuśniewicz był współczesnym powieściopisarzem i poetą, mężem pisarki i tancerki Marii Unkiewskiej. Urodził się w Kowenicach w rodzinie ziemiańskiej. Studiował w Krakowie malarstwo, następnie ukończył również Wydział Prawa i Studium Nauk Politycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim. W młodości odbył liczne podróże po Europie, jako przedstawiciel firmy samochodowej. Później zajął się dyplomacją, czego wyrazem była praca w charakterze urzędnika MSZ, w latach 1935-1950. Następnie wyjechał do Czechosłowacji i Francji, gdzie pełnił funkcję konsula. W czasie II wojny światowej walczył jako żołnierz Polskich Sił Zbrojnych, działał także w Ruchu Oporu. Podczas ostatnich dwóch lat wojny przebywał w niemieckim więzieniu oraz obozie koncentracyjnym, które cudem przeżył. W czasach powojennych pełnił ponownie urząd konsula we Francji. W latach późniejszych pełnił funkcję redaktora w warszawskim wydawnictwie Sztuka, kierował Redakcją Polskiego Radia na Zagranicę. Uważany jest za czołowego twórcę okresu komunizmu w Polsce. Debiutował w roku 1955 jako poeta, tomem Słowa o nienawiści. Swą pierwszą powieść Korupcja ogłosił w 1961 r. Jego wieloletnia współpraca z Miesięcznikiem Literackim zaowocowała licznymi publikacjami publicystycznymi. W roku 1965 został wyróżniony nagrodą drugiego stopnia Ministra Kultury i Sztuki za powieść W drodze do Koryntu. Co istotne, nagrodę I stopnia otrzymał za powieść, którą zajmuję się w swojej pracy, tj. za Strefy w roku 1971. W swojej twórczości Kuśniewicz nawiązywał do doświadczeń dzieciństwa i młodości spędzonej na Kresach. Podejmował próby analizy zmian zachodzących w obyczajowości, mentalności oraz kulturze mieszczańskiej na przestrzeni XIX i XX wieku. Jego twórczość określa się jako kreacyjno - wspomnieniową. Prawie cały dorobek twórcy pozwala się określić przez historię formacji kulturowej, z którą wiążą się losy otoczenia rodzinnego pisarza: środowisk ziemiańsko-inteligenckich zamieszkujących wschodnią Galicję, ziemie dawnej Rzeczypospolitej, które znalazły się na obszarze zaboru austriackiego, a tym samym w zasięgu wpływów kulturowych tego wielonarodowościowego organizmu. Rozpad owej formacji na przełomie XIX i XX w., rosnąca zwartość poszczególnych grup etnicznych inspirowały różnorodne idee artystyczne, których ośrodkiem był modernizm środkowoeuropejski, zjawisko stylowe o podłożu dekadenckim. W większości powieści Kuśniewicza przewija się owo poczucie rozpadu jednorodności życia, oddzielenia się tego, co kulturowe od tego, co spontaniczne i biologiczne. Życie jako fakt biologiczny i społeczny wchodzi tu w konflikt z wytworzoną w kulturze hierarchią wartości, co prowadzi do tragizmu, ale także do śmieszności. Po publikacjach wierszy (zbiory Słowa o nienawiści 1955, Diabłu ogarek 1959), które obudziły spore zainteresowanie sprawami polsko-ukraińskimi pogranicza, autor poświęcił się prozie. Nurt „austrowęgierski" tworzą powieści Eroica (1969), Król Obojga Sycylii(1970) i Lekcja martwego języka (1977), po części także Strefy (1971), których część pierwsza, nosząca tytuł Znaki Zodiaku, odtwarza dzieciństwo i młodość bohatera spędzone we wschodniej Galicji na etnicznym pograniczu Polaków, Ukraińców, Żydów i Niemców. W utworach tych rysuje Kuśniewicz środowiska elitarne i ludzi uczestniczących w owych procesach rozkładu kulturowego, poszukiwaczy innych i głębszych sensów życia, dreszczów zmysłowych albo politycznych, zbliżających do doznań egzystencjalnych o podkładzie estetycznym. Kuśniewicz był pisarzem umiejętnie korzystającym z doświadczeń różnych tradycji stylowych, co dawało mu kreacyjny rozmach, możliwość szerokich i pomysłowych kojarzeń rozmaitych klimatów historycznych i społeczno-środowiskowych. Część krytyki zarzucała mu pewną wtórność, co nie jest pozbawione racji, ale przejmowane wzory stylowe pisarz potrafił wykorzystać w sposób samodzielny i twórczy. Myślę, że rozważania na temat Stref Andrzeja Kuśniewicza, warto rozpocząć słowami Leszka Bugajkiego:
“Strefy Andrzeja Kuśniewicza nie są najwybitniejszą powieścią tego pisarza. Wyższe oceny krytyków i czytelników zyskał wcześniej Król obojga Sycylii, później chociażby Lekcja martwego języka. Jednak Strefy zajmują szczególne miejsce w twórczości Kuśniewicza i chyba się nie pomylę, jeśli określę je jako jego najważniejszą książkę, mimo wszystkich zastrzeżeń wobec jej budowy, stylistycznej zmienności i różnorodności językowej. Wtedy […] wydawało się to większości czytelników pogwałceniem zasad poprawnego opowiadania, książkę oceniano jako chaotyczną, przełamaną wewnętrznie, ale jednocześnie czytano ją z wielkim zainteresowaniem, dyskutowano o niej, pisano recenzje.” Owszem, Strefy nie należą do łatwych w odbiorze i interpretacji. Głównie z powodu swojej wielowarstwowości oraz typom narracji. O trudnościach związanych z jej recepcją świadczy chociażby fakt tego, że pomimo wydania krajowego, powieść została tak naprawdę doceniona dopiero za granicą, przez słuchaczy Radia Wolna Europa. Jej istota polega na pokazaniu specyfiki środowisk tzw. małych ojczyzn, społeczeństw kresowych. Ważnym dla czytelników jest to, że Strefy wprowadzają ich bezpośrednio w rzeczywistość ówczesnych warstw społecznych oraz grup etnicznych, ich problemy kulturowe i polityczne. Dwoma najistotniejszymi motywami powieści są rozstania i spotkania. Bohaterowie rozstają się z rodziną, przyjaciółmi, dawnymi więziami. Spotykają odmienne kultury, ludzi, zachowania. Odgrywają one kluczową rolę w ich życiach, sposobie postrzegania świata i jego rzeczywistości: “Gdy obecnie, po latach, ten i ów spoza innych już horyzontów zajrzy w pamięć, jak do ciemnej studni, gdy jego wzrok przywyknie do ciemności i zacznie rozróżniać twarze i postacie, cofając się tym samym w tamten czas i tamten nieistniejący już świat, może z łatwością w niewielkim lustrze wody ustawić obok siebie i twarze, i ręce, i resztki korpusów, a nawet i cząstki ubiorów, formując coś w rodzaju zbiorowej fotografii, jakie rokrocznie fundują sobie klasy maturalne, na wieczną wspólnej szkoły pamiątkę” Fotografia jest kolejnym z elementów nostalgicznych, symbolem wspomnień, jakie są przywoływane w utworze Kuśniewicza. Głównym zarzutem wobec utworu ze strony krytyki, jest jego kompozycja. Powieść podzielona jest na trzy strefy. W swojej książce poświęconej twórczości Kuśniewicza, zatytułowanej Okolice nie tylko geograficzne. O twórczości Andrzeja Kuśniewicza Elżbieta Dutka, opisuje to w sposób następujący:
“W części centralnej, ukazującej losy jednego z bohaterów - Olka Bogaczewicza, w latach 1949-1956, ujawnia rozrachunkowy charakter tego utworu. W tej “strefie” zatytułowanej Skansen, “polski październik” został ukazany jedynie w tle i z punktu widzenia bohatera niezaangażowanego. Olek dopiero wrócił do kraju, zamieszkał w Warszawie i próbuje zrozumieć rzeczywistość, porównując ją ze światem zapamiętanym z dzieciństwa, który został przedstawiony w pierwszej “strefie” zatytułowanej Znaki zodiaku. W tej części centrum uwagi jest Żydaczków […]. W “strefie” trzeciej Egzorcyzmach miejscem akcji jest Warszawa w roku 1966, tuż przed Kongresem Kultury.”
Czytając utwór za pierwszym razem ma się wrażenie braku związku między kolejnymi jego elementami, co było jednym z zarzutów wobec niego. Jednakże owe rozstrojenie stylistyczne ma na celi pokazanie różnorodności kulturowej i etnicznej poszczególnych grup, występujących w dziele. Całość utworu ma charakter nostalgiczny, wspomnieniowy.
W tym momencie najważniejszą rolę odgrywa narracja prowadzona w utworze. Osoba opowiadająca całość występuje w przeważającej części w pierwszej osobie (Strefa pierwsza. Znaki zodiaku). Wciela się w bohatera zbiorowego, wspominającego czasy, które już są poza nim, jedynie w jego wspomnieniach. Narrator wprowadza czytelnika w utwór, prowadząc z nim swojego rodzaju dialog, który ma na celu zaproszenie nas - odbiorców, do świata zamierzchłych sytuacji, istotnych dla zrozumienia dalszej części utworu. Pierwsza część utworu ma zatem charakter dialogu z przeszłością.
Inaczej rzecz ma się już w kolejnej “strefie”. Następuje zmiana perspektywy i narracji. Narrator nie jest już zbiorowy, przeważa pierwszoosobowy, wcielający się w osobę Olka Bogaczewicza. Dochodzi do konfrontacji wspomnień dziecinnych czasów z zastaną rzeczywistością kraju, do którego powraca. Pierwsze spotkanie z powojenną Polską przedstawia w doskonały sposób cytat:
“Zapukał, wszedł. Sekretarka podniosła na niego nieobecne oczy znad maszyny. Spojrzała na wezwanie i wskazała drzwi na prawo. Myślała zapewne o sprawach ważniejszych niż osoba repatrianta z Zachodu, Bogaczewicza. Podobnych widywała na kopy. Nie było wieszadła, Olek zawahał się, po czym wszedł we wskazane drzwi. A tam za wielkim i pustym biurkiem pod oknem siedział Czynnik. Siedział tyłem do światła. Olek ujrzał więc zrazu tylko zarys czarnej sylwetki. Za oknem padał śnieg, było białawo i mroczno. Czynnik zagłębiony był w lekturze, nie zauważył wchodzącego, więc Olek, zbliżywszy się cicho po dywanie, zatrzymał się, skłonił się, a potem chrząknął. Gdy tamten dalej go nie zauważał, podszedł bliżej i usiadł na krzesełku odsuniętym od biurka o dwa metry.”
Scena ma charakter symboliczny. Widzimy w niej osoby, będące więźniami systemu, który zniewalając jednostkę odbiera jej możliwość samorozwoju, jakiejkolwiek reakcji, tak jak było to w przypadku znudzonej sekretarki. Ukazana jest również obojętność wobec potrzeby czy w ogóle, istnienia, drugiej osoby.
Narrator w utworze Kuśniewicza odgrywa kluczową rolę w interpretacji tak szeroko krytykowanego utworu. Dlaczego? Głównie z tego powodu, że jest naszymi, czytelniczymi, oczami. Jego kwestie nie są jednak za każdym razem jasne i przejrzyste, nie pozwala on na to, aby czytelnik wiedział wszystko, znał całą prawdę. Wciągając nas w swoją grę, daje nam możliwość odczytania rzeczywistości, jaka spotyka kogoś, wracającego do czegoś, czego tak naprawdę już nie ma. Tak, jak było to w przypadku Olka.
Podsumowując swoją pracę, pragnę stwierdzić, iż utwór Kuśniewicza, który był obiektem moich badań, jest jednym z ciekawszych, powstałych w okresie twórczości autora. Nie zmienia to faktu, że jest dziełem niesamowicie trudnym i złożonym. Ogromną rolę odgrywa więc kompetencja językowa i czytelnicza odbiorcy. Nie możemy więc przeczytać utworu “szybko”. Również, a może przede wszystkim, kreacja narratora w Strefach odgrywa kluczową rolę w analizie dzieła, bo to właśnie on, wcielając się w różne postacie, pokazuje nam, jak zmiana rzeczywistości politycznej wpływa na świadomość i osobowość jednostki.
Bibliografia: I Literatura podmiotu:
- Kuśniewicz A., Strefy, Warszawa 1985. II Literatura przedmiotu:
- Bugajski L., Strefy ludzkiego życia, [w:] Lektury licealisty. Szkice, red. Pykosz W., Bugajski L., Kraków 1986.
- Dutka E., Okolice nie tylko geograficzne. O twórczości Andrzeja Kuśniewicza, Katowice 2008.
