
Zbrodnia i kara
„Zbrodnia i kara” to XIX wieczna powieść rosyjskiego pisarza Fiodora Dostojewskiego. Głównym bohaterem tekstu jest Rodion Raskolnikow, ubogi student prawa mieszkający w Petersburgu. Właśnie on staje się zbrodniarzem. Jego ofiarą zostaje stara lichwiarka Alona Iwanowna, ale także przypadkowo jej przyrodnia siostra Lizawieta. Rodion dostał kiedyś adres lichwiarki od swojego znajomego, również studenta w razie gdyby potrzebował pieniędzy. Już po pierwszym spotkaniu z Aloną wiedział, że nie jest to osoba dobrotliwa i godna zaufania.
„Zbrodnia i kara” to XIX wieczna powieść rosyjskiego pisarza Fiodora Dostojewskiego. Głównym bohaterem tekstu jest Rodion Raskolnikow, ubogi student prawa mieszkający w Petersburgu. Właśnie on staje się zbrodniarzem. Jego ofiarą zostaje stara lichwiarka Alona Iwanowna, ale także przypadkowo jej przyrodnia siostra Lizawieta. Rodion dostał kiedyś adres lichwiarki od swojego znajomego, również studenta w razie gdyby potrzebował pieniędzy. Już po pierwszym spotkaniu z Aloną wiedział, że nie jest to osoba dobrotliwa i godna zaufania. Jeszcze bardziej utwierdził się w tym przekonaniu po podsłuchaniu rozmowy studenta z oficerem. Dotyczyła właśnie lichwiarki i jej zachowania. Student stwierdził, że jest ona nie w porządku w stosunku do młodych studentów, a także do siostry, którą bije. Pomyślał, że za pieniądze Alony można pomóc wielu ludziom. Rozmowa skończyła się na rozmyślaniach na temat zabicia i ograbienia starej lichwiarki. Żaden z nich jednak nie odważyłby się tego zrobić. Raskolnikow był bardzo przejęty tym co usłyszał. Pomyślał, że student miał racje i on poświęci się dla społeczeństwa zabijając Alonę. Dokładnie obmyślił plan zbrodni, skrupulatnie rozejrzał się po mieszkaniu lichwiarki, nawet dowiedział, kiedy nie będzie jej siostry. Był pewien, że robi coś dobrego. Gdy nadszedł odpowiedni moment zamordował lichwiarkę, lecz nie przewidział szybszego powrotu jej siostry. Nie mogąc zostawić świadków , ją również zabił i uciekł z kosztownościami. Przez dłuższy czas chorował, nie spodziewał się, że uczucia i sumienie nie będą dawać mu spokoju. Nikt nie wiedział co się z nim dzieje oprócz niego samego. Dzięki przyjacielowi i rodzinie wrócił szybciej do zdrowia, ale cały czas myślał o tym co zrobił. Nie rozumiał, dlaczego jego filozofia legła w gruzach. Miał stać się nadczłowiekiem , a nękają go wyrzuty sumienia. Ostatecznie zwierzył się z tego co zrobił Soni, która poradziła mu zgłosić się na komendę. Raskolnikow został skazany za zbrodnie. Reasumując, Rodion Raskolnikow bardzo pomylił się wierząc w swoją filozofię. Nikt nie może uniknąć kary, pomimo dobrych zamiarów. Zbrodnia zawsze będzie zbrodnią, nieważne kto ją popełni.





