
Człowiek przed lustrem
Fałsz i kłamstwo nieuchronnie przeglądające się w sobie w podejściu człowieka do samego siebie Zewnętrzny obraz myśli, uczucia, zewnętrzny obraz duszy. To nie ja patrzę na świat od wewnątrz, swoimi oczami – to ja patrzę na siebie oczami świata, cudzymi oczami, owładnięty przez innego. Nie ma tutaj naiwnej zbieżności zewnętrza i wnętrza. Podejrzeć swój zaoczny obraz. Naiwna tożsamość z innym w lustrzanym odbiciu. Przewaga innego. Nie mam punktu spojrzenia na siebie z zewnątrz, nie mam dojścia do własnego wewnętrznego obrazu.
Fałsz i kłamstwo nieuchronnie przeglądające się w sobie w podejściu człowieka do samego siebie Zewnętrzny obraz myśli, uczucia, zewnętrzny obraz duszy. To nie ja patrzę na świat od wewnątrz, swoimi oczami – to ja patrzę na siebie oczami świata, cudzymi oczami, owładnięty przez innego. Nie ma tutaj naiwnej zbieżności zewnętrza i wnętrza. Podejrzeć swój zaoczny obraz. Naiwna tożsamość z innym w lustrzanym odbiciu. Przewaga innego. Nie mam punktu spojrzenia na siebie z zewnątrz, nie mam dojścia do własnego wewnętrznego obrazu. Z moich oczu patrzą cudze oczy.




