przypowieści biblijne dostarczają przykładów godziwego postępowania także dziś

Czy przypowieści biblijne dostarczają przykładów godziwego postępowania także dziś ? Moim zdaniem tak, ponieważ w życiu chrześcijanina, człowieka biblia jest to najważniejszą księga, najważniejsze miejsce w którym zawsze znajdziemy odpowiedź na swoje problemy. Przykładem tutaj może być na przykład „Przypowieść o talentach” z której możemy się nauczyć, że skoro dostaliśmy od Boga dar w postaci talentów i nieważne czy to jest jeden, dwa, trzy lub wiele talentów, to najważniejsze jest aby dalej je rozwijać, bo ktoś kto dostał jakiś talent, np.

Czy przypowieści biblijne dostarczają przykładów godziwego postępowania także dziś ? Moim zdaniem tak, ponieważ w życiu chrześcijanina, człowieka biblia jest to najważniejszą księga, najważniejsze miejsce w którym zawsze znajdziemy odpowiedź na swoje problemy. Przykładem tutaj może być na przykład „Przypowieść o talentach” z której możemy się nauczyć, że skoro dostaliśmy od Boga dar w postaci talentów i nieważne czy to jest jeden, dwa, trzy lub wiele talentów, to najważniejsze jest aby dalej je rozwijać, bo ktoś kto dostał jakiś talent, np. rysowania i odkrył go załóżmy w szkole podstawowej to trzeba go dalej rozwijać. Głównie chodzi mi tutaj o rolę rodziców czy też nauczycieli, bo nauczyciele przeważnie zawsze takie dziecko chcą zapisywać na kursy rysowania zabierać je na wszelakie konkursy, ale jedyną przeszkodą w tym wszystkim są rodzice tych dzieci którzy się nie zgadzają na takie propozycje nauczycieli… i to jest najgorsze postępowanie rodziców jakie może być wobec dziecka które ma talent. Tłumaczą się, że ich dziecko ma być w domu bawić się z rówieśnikami, a nie jeździć na jakieś konkursy, a poszerzać talent ich dziecka będą sami w domu. Dopiero po jakimś czasie zobaczą co zrobili, jak sami „zakopali” talent swojego dziecka…. Drugim przykładem może być to iż biblia uczy nas że kłamstwo to najgorsze co może być. Każdy na pewno zna lub słyszał kiedyś takie powiedzenie „Kłamstwo ma krótkie nogi” oznacza to, że nawet jeśli kogoś okłamiemy to prawda i tak zawsze wyjdzie na jaw. Co prawda w dzisiejszym życiu trzeba być sprytnym, zaradnym, trochę pokombinować, pokręcić trochę tu i tam, żeby wyjść na swoje, ale według mnie jeśli kłamstwo jest zaplanowane co gorsza ma na celu zniszczeniu komuś planów czy też nawet życia to największa podłość. Więc lepiej jest powiedzieć najgorsza prawdę niż kłamać. W dzisiejszych czasach dla niektórych kłamstwo to coś normalnego i kłamią na każdym kroku czasami nie zdając sobie nawet sprawy z tego że kogoś kłamią. Takim pierwszym lepszym przykładem jaki przychodzi mi do głowy jest uczeń który wagaruje i wracając do domu dla niego normalne jest to i nic sobie z tego nie robi, że okłamuje rodziców mówiąc, że nie było lekcji, a nauczycielom tłumaczy się, że był np. u lekarza, na pogrzebie babci. Ale w końcu te wszystkie kłamstwa wyjdą na jaw i wtedy już te wszystkie osoby które oszukał nie mają do niego zaufania. Podsumowywując to wszystko mam nadzieję, że tymi dwoma argumentami chociaż trochę przekonałem wszystkich, że biblia czy też przypowieści biblijne są nam bardzo potrzebne w życiu.