
Soplicowo, a Nawłoć – jakie dostrzegasz podobieństwa i różnice
Nawłoć z “Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego przypomina nam Soplicowo z “Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Jednakże to nowe, dwudziestowieczne Soplicowo nie jest wierną kopią o wiek starszego Soplicowa. Jest raczej pewnego rodzaju jego “alternatywną wizją”. W tej pracy postaram się przybliżyć oba dworki, podobieństwa i różnice między nimi. W obu posiadłościach panuje dostatek, przepych, ład i porządek. Ukazany jest sielankowy tryb życia. Życie toczy się z wielkim rozmachem, beztrosko i komfortowo. Mieszkańcy spędzają czas na licznych zabawach i przyjemnościach.
Nawłoć z “Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego przypomina nam Soplicowo z “Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Jednakże to nowe, dwudziestowieczne Soplicowo nie jest wierną kopią o wiek starszego Soplicowa. Jest raczej pewnego rodzaju jego “alternatywną wizją”. W tej pracy postaram się przybliżyć oba dworki, podobieństwa i różnice między nimi.
W obu posiadłościach panuje dostatek, przepych, ład i porządek. Ukazany jest sielankowy tryb życia. Życie toczy się z wielkim rozmachem, beztrosko i komfortowo. Mieszkańcy spędzają czas na licznych zabawach i przyjemnościach. Urządzają przejażdżki konne, polowania, spacery, przyjęcia i spotkania sąsiedzkie. Widoczna jest duża dbałość o obyczaje i tradycję. Stoły są zawsze syto zastawione licznymi, apetycznymi potrawami, wykwintnymi smakołykami. Parzenie kawy i przygotowywanie do niej specjalnej śmietanki odbywa się bardzo dokładnie. Scena spotkania Zosi w jej pokoju przez Tadeusza jest porównana do sceny spotkania przez Cezarego Karoliny przy kominku. Laura jest jakby odzwierciedleniem Telimeny. W obu dworkach są księża: u Mickiewicza to ksiądz Robak, a u Żeromskiego to ksiądz Anastazy. Autorzy obydwu obrazów dworków przywiązywali także szczególną uwagę do dokładności szczegółów.
Obrazy Soplicowa i Nawłoci to nie tylko podobieństwa, ale także różnice. W Soplicowie patriotyzm i kultura polska są najważniejsze. W Nawłoci bogactwo i przepych oparte są na wyzysku chłopów. Przykładem jest sytuacja tej najuboższej warstwy społecznej w małym folwarku Chłodku. W Nawłoci ukazana jest też tragiczna zbrodnia – morderstwo spowodowane “gierkami miłosnymi” Cezarego. W Soplicowie takich przypadków nie ma. Jest ono istną idyllą, w której brak problemów, wszyscy są szczęśliwi, a całość kończy się “happy endem”.
Podsumowując, Nawłoć jest dworkiem, który tylko kojarzy nam się z Soplicowem. Jednak inny jest sposób postrzegania przez mieszkańców Nawłoci, ojczyzny i sposób odnoszenia się bogatych i wykształconych ludzi do klas niższych.





