Opisy przyrody w literaturze średniowiecza

Na wstępie pracy , poświęconej różnym obrazom przyrody w literaturze , sposobom ich kreowania i funkcji w wybranych utworach literackich, spróbuję zdefiniować pojęcie przyrody, natury - słowa klucza , które stało się fundamentem powstania tych, niezwykle cennych dla mnie jako miłośniczki piękna , rozważań. Słownik języka polskiego podaje , że przyroda to ziemia, woda i powietrze wraz z żyjącymi na nich i w nich roślinami i zwierzętami , z kolei pojęcie natury w tym znaczeniu , jakie mnie interesuje w przypadku tego tematu , zdefiniowane zostało po pierwsze jako przyroda, zachodzące w niej zjawiska i procesy i po drugie jako stan pierwotny przyrody, niezmieniony przez kulturę i cywilizację.

Na wstępie pracy , poświęconej różnym obrazom przyrody w literaturze , sposobom ich kreowania i funkcji w wybranych utworach literackich, spróbuję zdefiniować pojęcie przyrody, natury - słowa klucza , które stało się fundamentem powstania tych, niezwykle cennych dla mnie jako miłośniczki piękna , rozważań. Słownik języka polskiego podaje , że przyroda to ziemia, woda i powietrze wraz z żyjącymi na nich i w nich roślinami i zwierzętami , z kolei pojęcie natury w tym znaczeniu , jakie mnie interesuje w przypadku tego tematu , zdefiniowane zostało po pierwsze jako przyroda, zachodzące w niej zjawiska i procesy i po drugie jako stan pierwotny przyrody, niezmieniony przez kulturę i cywilizację. Natomiast Słownik literatury polskiej XIX wieku w haśle natura wyjaśnia ,iż jest to pierwotne otoczenie człowieka , środowisko przeciwstawione kulturze; przyroda. Tło wydarzeń literackich , nierzadko ich uczestnik. Powyższe definicje pozwalają stosować wymiennie pojęcia natury i przyrody , co zresztą będę czynić w dalszej części pracy , a także ściśle wyznaczają tematykę przywoływanych tekstów , wskazując rygorystycznie w jakim kontekście będą analizowane czy przywoływane. W związku z tym , że moje pole manewru zostało ograniczone tylko do wybranych utworów, nadmienię , że wybór tekstów wcale nie był łatwy , gdyż drogą eliminacji musiałam odrzucić kilka przepięknych literackich opisów przyrody , inne zostały tylko przywołane , a jeszcze innym , tym moim zdaniem najpiękniejszym i najważniejszym poświęciłam więcej uwagi. Nie sposób przejść do omawiania tego tematu , nie zatrzymując się przy czasach najdawniejszych , jeśli chodzi o literaturę , czyli przy Biblii , mitologii i literaturze antycznej, a więc przy tym , na czym bazuje cała późniejsza spuścizna literacka. W Biblii natura stanowi świadectwo potęgi i doskonałości Stwórcy , który powołał ją do istnienia i oddał we władanie człowiekowi . To rajski ogród, Eden , źródło bogactwa , piękna, harmonii , dobrobytu i bezpieczeństwa , którego miał człowiek doglądać i pielęgnować. W mitologii i literaturze antyku natura jest siedliskiem istot fantastycznych , duchów czy bóstw, gdyż w taki właśnie sposób pierwotna umysłowość pojmowała tajemnicę przyrody i jej zjawisk. Filozofia stoicka eksponowała wątek konieczności życia w zgodzie z ładem natury , dzięki czemu człowiek uzyskuje spokój ducha i wewnętrzną harmonię, co sugerują słowa Zenona z Kition , że Najważniejszym celem jest żyć zgodnie z naturą , to znaczy żyć zgodnie z cnotą. Również w otoczeniu natury założył swoją szkołę grecki filozof Epikur , którą umieścił w ogrodzie w pobliżu Gaju Akademosa , a u wrót której widniał napis: Gościu tutaj będzie ci dobrze, tutaj dobrem największym jest rozkosz. Z kolei Horacy w epodzie Beatus ille… przedstawia naturę jako miejsce pracy i wypoczynku człowieka , tworząc sielankowy obraz , ukazujący spokojne i szczęśliwe życie pasterzy – wiejską Arkadię. W literaturze średniowiecza temat natury pojawia się m. in w Dziejach Tristana i Izoldy . Jest ona tu ukazana jako siedlisko tajemnych sił , stanowi schronienie dla Tristana i Izoldy , kochanków żyjących przez pewien czas w samotności , w lesie , ukrywających się przed gniewem króla Marka , a wcześniej spotykających się w sadzie nieopodal zamku. Przyroda jest więc świadkiem potajemnych spotkań i tragicznej miłości , zdaje się współczuć z bohaterami , co ma wyraz w symbolicznym głogu łączącym ich groby , który jako element natury staje się znakiem ich trwalszej niż śmierć miłości. Epoka odrodzenia prezentuje naturę jako doskonałe dzieło Boga , znane nam z Biblii , czego przykładem może być pieśń Jana Kochanowskiego Czego chcesz od nas Panie, za Twe hojne dary , w której przyroda stanowi źródło ładu i harmonii , nadaje porządek ludzkiemu życiu. Podmiot liryczny mówiący w imieniu zbiorowości , ogarnia wzrokiem całą ziemię ,która w ten sposób staje się centrum wszechświata . Panem wszystkiego świata jest Bóg - Stwórca tego świata. Poeta w trzeciej i czwartej strofie powtarza akt stworzenia znany z Księgi Genesis: zbudował niebo , uhaftował gwiazdami , oddzielił ziemię od morza , a światłość od ciemności , nagość ziemi przykrył zioły rozlicznemi. Stworzony tu obraz przyrody nawiązuje do toposu rajskiego ogrodu – jest piękny, uporządkowany , panuje w nim harmonia i ład , a to z kolei napawa człowieka typowym dla renesansu optymizmem. Obraz natury wyłania się również z Pieśni świętojańskiej o Sobótce, będącej pochwałą życia na wsi - uczciwego , pobożnego, bezpiecznego i bez lichwy. To właśnie ziemia i przyroda dostarczają człowiekowi pożytku i przyjemności , dostatku i dobrobytu. Nie do końca jest to obraz realistyczny , o czym świadczy pojawienie się „ faunów leśnych" w opisie wsi zawartym w pieśni Panny XII. Warto również zwrócić uwagę na występujące w twórczości Jana Kochanowskiego obrazy pejzażu rodzimego. Pojawiają się one w pieśni Serce roście patrząc na te czasy , ukazującej nadejście wiosny i zarazem podejmującej refleksję moralną- boski ład , coroczne odnawianie się natury jest źródłem radości człowieka dobrego , grzesznik natomiast nie odnajduje w przyrodzie ukojenia. Warto zapamiętać słowa płynące z tego utworu, by nie porzucać nadziei , gdy zżera nas smutek , bo jutro nadejdzie piękny dzień i to właśnie przyroda wysyła nam takie znaki , choć jest jeszcze zima , to śnieg znienagła zyjdzie , zagrzeje słońce , ziemia w rozliczne barwy znowu się odzieje – będzie wiosna. Oświecenie nadało szczególną rangę naturze w nurcie sentymentalnym – inspirowanym przez mit natury Jeana Jacquesa Rousseau. Filozof przeciwstawia naturze ( stanowi pierwotnemu ) szeroko rozumianą kulturę . Waloryzuje przy tym dodatnio tę pierwszą jako stan istnienia autentycznego , tworzy mit powrotu do natury , który jednocześnie staje się powrotem człowieka do samego siebie. W literaturze sentymentalnej natura staje się niejako współuczestnikiem wydarzeń , jest naturą czującą , korespondującą ze stanami bohaterów. Tak rzecz przedstawia się w Cierpieniach młodego Wertera Jana Wolfganga Goethego. W powieści tej istnieją dwie wizje natury. Przemiana jej pojmowania oddaje przemianę zachodzącą w bohaterze. Początkowo istnieje on w pejzażu południa , koi swoje nerwy stargane w świecie ludzi , spotyka z się z ludźmi prostymi , dziećmi, zakochuje w Lotcie; postrzega naturę jako harmonię odnajduje w niej Boga. W drugiej części powieści pojawia się pejzaż jesienny , pejzaż Północy , bohater gubi się w swoich uczuciach do Lotty , spotyka go niepowodzenia drodze kariery zawodowej, postrzega naturę jako młyn śmierci , zniszczenia , w końcu popełnia samobójstwo. Romantycy ukazują przyrodę jako przestrzeń objawiania się tajemnicy spotkania człowieka z metafizyką , jak to ma miejsce w Kordianie Juliusza Słowackiego. Bohater po przeżyciu tragedii osobistej i doświadczenia rozczarowania światem w swojej wędrówce , będącej ucieczką przed bolesnymi wspomnieniami i zarazem poszukiwaniem sensu życia trafia w Alpy , na Mont Blanc , gdzie doznaje ożywczego wpływu natury, a zarazem doświadcza bliskości Boga. Góra staje się miejscem wyniesionym , odosobnionym , jest przestrzenią możliwego spotkania ze Stwórcą , do którego wszakże w dramacie nie dochodzi , bohater znajduje się bowiem pod wpływem szatana. W Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza natura została ukazana jako metafizyczny porządek , w którym zakorzenia się człowiek. Znamienną dla poematu jest kreacja Soplicowa – przestrzeni istniejącej jakby poza całym światem, wtopionej w puszczę. Dającej osadzie poczucie bezpieczeństwa, wpisującej rzeczywistość człowieka w ład powtarzalnego , niezmiennego rytmu przyrody, niejako zawieszającej niebezpieczeństwa mające swoje źródło w historii. Mickiewicz jest ponadto w swoim utworze znakomitym obserwatorem wielu zjawisk przyrody , malarzem niezwykłych pejzaży, jak choćby opisów wschodu i zachodu słońca , chmur czy burzy , które zalicza się do arcydzieł polskiej poezji. Z mistrzowską sztuką ukazuje jej kształty , barwy , ruchy , odgłosy a nawet zapach. Ta przyroda żyje ,przede wszystkim dzięki zabiegom personifikacji np. marchew ma warkocze , bób – oczy a kapusta – sędziwe łysiny. W literaturze pozytywizmu temat natury pojawia się w Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Polskie dworki kresowe są wtopione w świat przyrody , stanowi ona naturalne otoczenie człowieka, miejsce jego pracy i przedmiot podziwu. Bohaterowie utworu zostali zadomowieni w przyrodzie, niejako wpisani w pejzaż , jej rytm – powtarzalność i niezmienność- stanowi o porządku świata , przeciwstawionej zmienności i dramatyzmowi historii. Przyroda chroni relikwie wspólnoty , dwie mogiły – pierwszych osadników powstańców i styczniowych. Młoda Polska kładzie akcent na estetyczne przeżycie natury, będącej miejscem ucieczki znudzonych cywilizacją modernistów, poszukujących autentycznego ,wolnego istnienia. Szczególną popularnością cieszy się w tej epoce rodzima przyroda górska. Trzeba podkreślić , że młodopolskie opisy natury zazwyczaj mają charakter symboliczny, czego przykładem może być wiersz Jana Kasprowicza Krzak dzikiej róży , w którym tytułowa róża oraz jej sytuacja , samotne i pełne niebezpieczeństwa istnienie w górach , stanowi metaforę ludzkiego życia. Co oznaczają symbole róży i próchniejącej limby? Czy kruche życie człowieka, dramat ludzkiego istnienia, a może słabość człowieka w zestawieniu z potęgą gór? Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Obraz przyrody tatrzańskiej wypełnia całą materię wiersza: ciemnosmreczyńskich skał zwaliska, pawiookie drzemią stawy, bokiem się piętrzy turnia śliska, kosodrzewiny węzowiska poobszywały głaźne ławy – dzikiej , niedostępnej , innej , bo takiej właśnie przyrody szukali moderniści. Pojawiające się w epoce obrazy przyrody są często utrzymane w technice impresjonistycznej, ukazującej odbieranie przez patrzącego subtelnych , różnorodnych wrażeń zmysłowych, związanych z rzeczywistością , jak to ma miejsce w Melodii mgieł nocnych Kazimierza Przerwy – Tetmajera . Użyte w wierszu formy trybu rozkazującego sugerują o zwrócenie uwagi na delikatność doznań zmysłowych : nie budźmy śpiącej wody w dolinie, pijmy kwiatów woń rzewną, puchem mlecza się bawmy, bowiem tylko subtelne doznania są warunkiem odbioru otaczającego nas świata, pojmowanego zmysłami , odczuwalnego przez krótką chwilkę .W tej właśnie migotliwej zmienności tkwi jego piękno i dlatego o ten sposób odbioru przyrody warto się pokusić. W specyficzny sposób natura zostaje przedstawiona w Chłopach Władysława Reymonta , powieści ujawniającej wpływy naturalizmu, prądu literackiego eksponującego biologiczny charakter człowieka, jego poddanie prawom natury. Czas akcji powieści zostaje określony rytmem pór roku( a także pór doby) i co za tym występuje , rytmem prac gospodarskich. Człowiek jest związany z ziemią – żywicielką, jego życie jest w pełni podporządkowane pracy na niej , ukazywanej jako heroiczny trud. Można w przypadku tej powieści mówić o swoistym uświęceniu ziemi , której posiadanie staje się podstawą zaklasyfikowania człowieka w hierarchii wspólnoty .Jednocześnie natura zostaje ukazana przez Reymonta jako żywioł , ujawniający się także w zachowaniach ludzi np. w namiętnych romansach czy konfliktach. Dwudziestolecie międzywojenne kreuje obrazy natury zasadniczo na dwa sposoby. Pierwszy- realistyczny- wiąże się z zainteresowaniem epoki codziennością , a który jest widoczny np. w wierszu Kartoflisko Leopolda Staffa , w którym przyroda jest miejscem mozolnej pracy człowieka., z kolei w wierszu Wysokie drzewa jej piękno staje się przedmiotem kontemplacji, zachwytu pięknem krajobrazu tonącego w brązach dzięki promieniom zachodzącego słońca. Drugi sposób przedstawiania natury ma charakter mityczny i występuje m. in. w poezji Bolesława Leśmiana, czego przykładem może być wiersz W malinowym chruśniaku, w którym realizuje się prawo miłości , zawieszony zostaje upływ czasu , zwielokrotnione zmysłowe doświadczenie świata przez dwoje kochanków. Ich miłość jest subtelna, a w pieszczotach przeszkadzają im tylko odgłosy natury, chociaż w rzeczywistości, natura staje się tak jakby trzecim kochankiem przyczyniającym się do dodatkowych pieszczot. W literaturze najnowszej temat natury występuje w wierszu Zbigniewa Herberta Do Marka Aureliusza , gdzie ukazany został kosmos nieczuły i wrogi człowiekowi , kosmos żywiołów , które dążą do zniszczenia kruchej istoty ludzkiej , niezdolnej do ocalenia swojego spokoju. Wiersz ten stanowi aluzję do poglądów stoików , upatrujących ideał życia w zgodzie z porządkiem praw natury. Doświadczenia współczesnego człowieka uniemożliwiają jednak postrzeganie świata w kategorii harmonii. Czułam powinność przywołania tego tekstu , ze względu na aktualność i powagę problemu kruchości człowieka wobec żywiołów natury , czego sama mogłam być świadkiem żyjąc w czasie , gdy żywioł natury kilkakrotnie okazał się siła niszczącą. Podsumowując swoje rozważania, chciałabym podkreślić znaczącą rolę przyrody w życiu każdego człowieka. Gdzieś w pogoni za codziennymi sprawami, zapominamy o tym co nas otacza , wraz z przybywaniem lat tracimy dziecięcą wrażliwość cieszenia się pięknem świata i postrzegania go w każdym szczególe i drobiazgu. Nie zachwyca nas już kwitnący kwiat, śpiew ptaków czy szum wiatru. Takiej zdolności nie zatracili poeci i pisarze – artyści , oni czują, widzą i słyszą o wiele więcej od przeciętnego człowieka, a dzięki swojej twórczości chcą przekazać piękno otaczającej nas przyrody potomnym. Prześcigają się w różnorodnych sposobach jej kreowania , od realistycznych znanych nam widoków , będących wierną fotografią rzeczywistości , po bardziej zmysłowe , pełne symboli i impresji obrazy natury. Jedni pokazują spokój , piękno , ciszę i harmonię świata przyrody , inni zaś kładą nacisk na groźną , niebezpieczną , dziką i nieustannie wygrywającą z człowiekiem naturę. Świat flory i fauny niejednokrotnie stawał się świadkiem miłosnych uniesień bohaterów , ale i towarzyszył im w trudnych i tragicznych chwilach. Często natura stawała się pretekstem do rozważań o ludzkiej egzystencji czy też pomagała rozwiązywać różnorodne problemy i zawiłości życia . Jest od zawsze i ciągle blisko człowieka i to nie tylko w dziełach literackich ale i w życiu codziennym , bo człowiek jest jej cząstką , elementem natury i powinien z nią harmonijnie współgrać.