
''Obraz Polaka emigranta w litelaturze XX wieku.Przedstaw zagadnienia na podstawie analizy celowo wybranych utworów "
Emigrantami lat wojennych i powojennych byli głównie żołnierze,uczestnicy ruchu oporu,powstańcy warszawscy,czy policji.Ale względnie najaktywniejszą grupę wciąż tworzyli pisarze i poeci.Część z nich-jak na przykład Andrzej Bobkowski czy Witold Gombrowicz-opuściła Polskę jeszcze przed wojną lub też (jak Marian Hemar)w pierwszych miesiącach agresj.Inni,uwolnieni z sowieckich łagrów i wojennej gehenny,przywędrowali wraz z armią Andresa,czego przykładem mogą być takie nazwiska jak Gustaw Herling-Grudziński,czy Józef Czapski.Jeszcze inni (Józef Mackiewicz)pojawili się na zachodzie pod koniec działań militarnych lub nawet w latach pięćdziesiątnych (Czesław Miłosz).
Emigrantami lat wojennych i powojennych byli głównie żołnierze,uczestnicy ruchu oporu,powstańcy warszawscy,czy policji.Ale względnie najaktywniejszą grupę wciąż tworzyli pisarze i poeci.Część z nich-jak na przykład Andrzej Bobkowski czy Witold Gombrowicz-opuściła Polskę jeszcze przed wojną lub też (jak Marian Hemar)w pierwszych miesiącach agresj.Inni,uwolnieni z sowieckich łagrów i wojennej gehenny,przywędrowali wraz z armią Andresa,czego przykładem mogą być takie nazwiska jak Gustaw Herling-Grudziński,czy Józef Czapski.Jeszcze inni (Józef Mackiewicz)pojawili się na zachodzie pod koniec działań militarnych lub nawet w latach pięćdziesiątnych (Czesław Miłosz).Emigracja w sposób ‘‘falowy’‘zasilana była także w ciągu następnych lat,czasowo pokrywając się z okresami niepokojów politycznych w kraju.Decyzja opuszczenia Polski Ludowej nie musiała być przy tym decyzją ‘‘stałą’’.Spośród wszystkich uchodźców niektórzy zdecydowali się po jakimś czasie wrócić do kraju,podczas gdy reszta związała swój los z Paryżem,Londynem,miastami amerykańskimi,diasporą australijską,lub-zupełnie egzotycznie-zAmeryką Południową. Znane są dwie fale emigracji: Wielka Emigracja i emigracja po drugiej wojnie światowej. Po drugiej wojnie światowej,wielu ludzi musiało opuścić kraj na skutek wojny lub z przyczyn politycznych. Następna fala emigracji odbyła się w latach 80. XX wieku, kiedy to Polacy wyjeżdżali z powodu represji politycznych, ale i z przyczyn ekonomicznych, zarobkowych. Myślę, że każdy taki wyjazd był trudny do zaakceptowania. Co przeżywali ci ludzie, można dowiedzieć się dzięki pisarzom, których ten los doświadczył i którzy ukazali go w swych utworach. Emigrant jako bohater literacki występował w różnych epokach literackich.Przykładnem takiego emigranta jest Wiktor Judym, brat głównego bohatera powieści „Ludzie bezdomni”. Decyduje się on wyjechać z kraju, bowiem pragnie znaleźć lepszą oraz dobrze płatna pracę. Wiktor nie radzi sobie z utrzymaniem swojej rodziny, mimo ze on i jego żona oboje pracują. W ich zakładach pracy panowały okropne warunki, ponieważ wszędzie unosił się dym, a ludzie pracowali w ciasnych pomieszczeniach. Pracownicy byli narażeni na utratę swojego życia, bowiem nie były przestrzegane obowiązki bezpieczeństwa i higieny pracy. Robotnicy byli nazywani bezmyślnymi, automatycznymi maszynami, które wykonują to, co im kazano. Wiktor sprzeciwia się swojemu pracodawcy i decyduje się wyjechać do Szwajcarii. Dla dobra rodziny jest gotowy zaryzykować i udać się w nieznane. Za swoją ojczyznę uważa cały świat, bowiem jest gotowy się tam udać, tam gdzie zapłacą mu więcej. Jednak w momencie, kiedy opuszcza Warszawę odczuwa pustkę oraz tęsknotę. W Szwajcarii Wiktor pracuje w fabryce i mieszka w izbie składającej się z dwóch pomieszczeń oraz kuchni. Zarabiał o wiele więcej niż w Warszawie. Pragnął także, aby jego rodzina przyjechała do niego, a to świadczyło o tym , jak bardzo za nimi tęsknił. Judymowej na obczyźnie nie jest tak kolorowo, jak się jej wydawało. Nie znała ona języka a jej dzieci zostały oskarżone przez pewnego Szwajcara o zrywanie liści winogronu, które on hodował. Judymowa miała nadzieję, że jej mąż pozostanie w Szwajcarii, jednak jemu było ciągle mało i zamierzał wyjechać do Ameryki. Wiktor jest przykładem emigranta, który ciągle zmienia miejsce pobytu oraz pracy, jednocześnie narażając siebie oraz rodzinę. Przykładem emigranta w powieści ‘‘Przedwiośnie “jest Seweryn Baryka. Seweryn Baryka, ojciec głównego bohatera powieści Stefana Żeromskiego Przedwiośnie, to postać obdarzona przez autora niezwykle ciekawą biografią. Pan Seweryn urodził się w Polsce, jako wnuk Kalista Grzegorza Baryki, dziedzica „Sołowijówki z przyległościami”. To właściwie jedyny trop genealogiczny zawarty w powieści jeśli chodzi o pochodzenie tego bohatera. Niestety z dziedzictwa rodowego pozostała jedynie legenda o czynach dziada Kalista, podsycana przez niewielką książeczkę, w której chlubnie widniało nazwisko Baryków: Jako że Pan Baryka był dobrym i sumiennym pracownikiem, w końcu znalazł posadę, która przyniosła mu stabilizację oraz dostatek. Kiedy poczuł, że się w życiu urządził, postanowił znaleźć sobie żonę – Polkę. Wziął miesiąc urlopu i pojechał do ojczyzny, tam poprosił o rękę Jadwigi z Dąbrowskich i został przyjęty. Po ślubie zabrał żonę ze sobą do Rosji. Prawdziwe szczęście rodzinne znalazł w Baku, tam też urodził się Cezary – oczko w głowie rodziców. Pan Seweryn był dobrym, troskliwym, ale stanowczym ojcem. Syn czuł przed nim respekt, a żona kochała go (choć nie był on jej wymarzonym kandydatem na męża) i szanowała. Bohater dobrze czuł się w Baku, ale czasem marzył o powrocie do kraju ojców, jednak zwyciężało w nim zawsze pragnienie wygodnego i dostatniego życia, jakie zapewniała mu znakomita posada w Baku. Kolejnym emigrantem w powieści Hanny Kral pt.,,Zdąrzyć przed Panem Bogiem” jest Marek Edelman. W chwili powstania dwudziestodwuletni młody człowiek ( pochodził z biednej rodziny , przed wojną zdążył ukończyć gimnazjum ) , który w getcie pracował jako goniec zatrudniony w szpitalu . Jeszcze przed powstaniem zaangażował się w działalność konspiracyjną prowadzoną w getcie przez żydowskie podziemie . Mając obowiązek wybierania z tłumu prowadzonych do komór gazowych ludzi , którzy nie nadawali się do transportu , został zmuszony do biernej akceptacji śmierci tysięcy ofiar , ale miał też możliwość uratowania niektórych jednostek . W ciągu sześciu tygodni pełnienia tej funkcji był świadkiem wywiezienia na śmierć niemal 400 tysięcy ludzi . Owe sceny na zawsze pozostały mu w pamięci . Podczas powstanie Edelman pełnił funkcję jednego z zastępców Mordechaja Anielewicza , kierującego całością działań , był członkiem pięcioosobowej komendy Żydowskiej Organizacji Bojowej .Po ostatecznym upadku powstania został kanałami wyprowadzony z getta .Później walczył raz jeszcze - tym razem w powstaniu warszawskim . Po wojnie bohater utworu pozostał w Polsce , świadomie odrzucił możliwość emigracji , skończył studia medyczne , został kardiologiem , następnie cenionym i sławnym kardiochirurgiem . Wybrał zawód pozwalający mu ratować ludzkie życie . Marek Edelman przez trzydzieści lat milczał , nie chciał opowiadać o wojennych przeżyciach , wracać do przeszłości . Edelman nie chce być w książce bohaterem , robi wszystko by swój udział w powstaniu obedrzeć z heroizmu , zlekceważyć akty najwyższej odwagi. Przykładem emigranta w powieści Henryka Sienkiewicza pt,,Za chlebem" jest Pan Złotopolski. Pan Złotopolski - emigrant, mieszkający od czterdziestu lat w Ameryce. Ma tu swój interes, założył rodzinę. Wysyła syna Williama do Polski, aby przywiózł mu garść ziemi do trumny. Pomaga rodzinie Toporków z sympatii do Polaków, tęsknoty za ojczyzną. Życzliwy wobec Marysi, daje jej kartkę i obiecuje pomoc w kłopotach. Pan Złotopolski jest drugoplanowym, ale bardzo ważnym bohaterem Za chlebem Henryka Sienkiewicza. Spotkanie go przez Wawrzona i Marysię Toporków stanowi przełom w ich amerykańskiej tułaczce. Dostają od niego wszystko co najlepsze: opiekę, wsparcie i wskazanie sposobu przetrwania w Stanach Zjednoczonych. To, że Toporkom się nie udaje, nie jest od niego zależne.Złotopolski jest przykładem emigranta, któremu udało się przetrwać. Ma w Nowym Jorku swój business, założył rodzinę. Mimo powodzenia na emigracji stale pamięta o swojej ojczyźnie. Wyjechał z kraju czterdzieści lat temu i ciągle za nim tęskni. Wysyła nawet swojego syna Williama do Polski, żeby zobaczył ziemię swoich przodków i przywiózł mu garść ziemi do trumny. Ostatnim emigrantem w mojej pracy jest powieść Marii Kuncewiczownej pt,, Cudzoziemka’’ jest Róża Żabczyńska. Róża spędziła swoje najmłodsze lata w Rosji, a dokładniej w Taganrogu, gdzie zostali zesłani jej dziadkowie. Do kraju sprowadziła ją ciotka Luiza, kiedy bohaterka była 16-letnią dziewczyną, z obawy o możliwość całkowitego zruszczenia. Róża trafiła następnie na pensję, w której była szykanowana i wyśmiewana przez koleżanki (przezywały ją pogardliwie „kacapką"). Po skończeniu pensji uczyła się gry na skrzypiec w Warszawskim Konserwatorium, pobierała także prywatne lekcje u znanego wirtuoza Januarego Bądskiego. Z jego synem – Michałem przeżyła pierwsze miłosne wtajemniczenia – on też jako pierwszy zwrócił uwagę na jej urodę. Jednak zostawił ją dla uwiedzionej przez siebie Rosjanki. Z zemsty Róża poślubiła mężczyznę, którego nie kochała – skromnego matematyka, Adama (ostatecznie odszedł on od niej do innej kobiety). Kariera muzyczna bohaterki zatrzymała się. Terroryzowała całą rodzinę swymi nieobliczalnymi zachowaniami, złośliwościami i wzgardą. Zraziła tym do siebie bliskich. Na końcu powieści przeżywa duchową przemianą, uświadamia sobie swoje przywary i uciążliwość, dochodzi do jej pojednania z bliskimi. Tego samego dnia bohaterka umiera.
Na podstawie omawianych przeze mnie utworów można stwierdzić, że temat emigracji bardzo często pojawiał się w polskiej literaturze. Niekorzystny bieg wydarzeń przyczynił się do tego, że wiele osób musiało opuścić swój rodzinny kraj. Były takie osoby, które jak Odyseusz powróciły do swojej Itaki. Jednak bywało i tak, że ludzie pozostawali na obczyźnie i tam umierali, z dala od kraju lat dziecinny. Emigranci do końca swoich dni nie przestawali myśleć o ojczyźnie i tęsknić za nią. Dopiero podczas takiej emigracji uświadamia sobie człowiek, jakim szczęściem było mieszkać w swoim mieście, gdzie każdy zakątek jest znany a ludzie przyjaźni. Niekoniecznie obcy kraj musi przynieść spełnienie marzeń o lepszym życiu. Przebywanie za granicą za karę czy też z musu tylko wzmocni nostalgię za ojczyzną, bo przecież „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”.





