
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski - pisał pieśni przez około 20 lat swojego dojrzałego życia, głównie w okresie dworskim, a także w Czarnolesie. Pierwsze pełne wydanie ukazało się po jego śmierci. W pieśniach Kochanowski wypowiedział wszelkie swoje przemyślenia, refleksje, doświadczenia zawarł tu niejako siebie. Pieśni Kochanowskiego są prezentacją poglądów i przekonań poety, podkreślają radość istnienia i zachęcają do korzystania z życia, ale nierzadko skłaniają do zadumy i refleksji nad otaczającym nas światem. Kochanowski kochał ludzi, swoją ojczyznę i przyrodę.
Jan Kochanowski - pisał pieśni przez około 20 lat swojego dojrzałego życia, głównie w okresie dworskim, a także w Czarnolesie. Pierwsze pełne wydanie ukazało się po jego śmierci. W pieśniach Kochanowski wypowiedział wszelkie swoje przemyślenia, refleksje, doświadczenia zawarł tu niejako siebie. Pieśni Kochanowskiego są prezentacją poglądów i przekonań poety, podkreślają radość istnienia i zachęcają do korzystania z życia, ale nierzadko skłaniają do zadumy i refleksji nad otaczającym nas światem. Kochanowski kochał ludzi, swoją ojczyznę i przyrodę. Wlał swą miłość do otaczającego go świata, zawarł ją w pieśniach.
Pieśń V – Pieśń o spustoszeniu Podola Wiersz ma formę apelu – przemówienia skierowany jest do szlachty, nadawcą wypowiedzi jest patriota zatroskany losami ojczyzny. Poeta kocha Polskę, boleje nad sytuacją daje dobre rady. Zarzuca szlachcie brak zainteresowania krajem, życie w przepychu bogactwie. Zwrócił się do szlachty z apelem „Skujmy talerze na talery, skujmy, a żołnierzowi pieniądze gotujmy.” Nalega tutaj aby szlachta opodatkowała się na rzecz wojska, zainteresowała się obroną granic. Poeta stwierdza że jest jeszcze czas, aby stanąć do walki. Wytyka rodakom brak troski o bezpieczeństwo kraju. Utwór kończy gorzka refleksja „Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.”
Pieśń IX „Nie porzucaj nadziei”- optymizm renesansowy W utworze tym autor nawiązuje do filozofii stoickiej, w której największymi wartościami są radość i cnota. W I strofie wyrażona jest zachęta do zachowania nadziei bez względu na okoliczności. Koleje losu ludzkiego są zmienne „I po złej chwili piękny dzień przychodzi”. Na przykładzie flory (przyroda w czasie wiosny) ukazuje, że zło odchodzi a dobro przychodzi i tak się dzieje cały czas. Stwierdza że nic na tym świecie nie jest stałe, smutki przeplatają się z radością. Człowiek zdany jest na łaskę i niełaskę fortuny „Fortuna kołem się toczy”, można się spodziewać rychłej odmiany losu. Dlatego należy zachować w szczęściu i nieszczęściu spokój i równowagę ducha. W ostatnie strofie podmiot liryczny powraca do optymistycznego tonu. Doradzając ufność do Boga, który panuje nad światem i jest w stanie odmienić zrządzenie fortuny „Siła Bóg może wywrócić w godzinie, A kto mu kol wiek ufa nie zginie.” Autor w tym utworze nawiązuje do stania się silniejszym. Cokolwiek się dzieje trzeba w siebie wierzyć, bo kolejny dzień będzie lepszy.
„Pieśń świętojańska o sobótce”- Arkadyjska – Składa się ze wstępu i 12 pieśni śpiewanych przez panny, zawierają opisy i pochwałę życia na wsi. Poruszają tematykę zabawną i miłosną. Panna I - zachęca do wspólnej zabawy i śpiewu. Panna VI – mówi o pracach na polu w czasie żniw. Po wykonanej pracy żniwiarzy czeka odpoczynek i rozrywka w gronie przyjaciół. Przedstawia wieś jako wyidealizowaną krainę dostatku, szczęścia, spokoju i wzajemnej miłości mieszkańców. Panna XII – zawarła pewne podsumowanie życia wiejskiego, chwali wesołość i spokój życia na wsi. Człowiek żyje uczciwiej pobożniej bezpieczniej niż na przykład marynarz, żołnierz. Chwali wieczorne śpiewy i tańce. Przyroda jest dla mieszkańców wsi przyjazna i pożyteczna. Tematem jest pochwała wiejskiego bytowania. Poeta zalecał poszukiwanie szczęścia w życiu codziennym. A korzyści płynące z życia na wsi to:
- pobożny, bezpieczny, uczciwy
- dostatek „Sady obradzają”
- zabezpieczenie materialne – z owiec wełna
- wolność, niezależność, spokój Pieśni podobnie jak i fraszki Jan Kochanowski pisał przez całe życie. Świat, który poeta przedstawia w utworach jest harmonijnym sposobem na dostatnie życie, jest to postawa stoicka czyli doskonalenie duszy cnota i mądrość, także filozofia epikurejska głosząca korzystanie z życia z każdej jego chwili „Carpe diem” – chwytaj dzień. Bóg w utworach odgrywa ważną rolę, poeta pragnie życia wiecznego w niebie. We fraszkach nawiązał poeta do znanej i dość popularnej w tym okresie koncepcji Plutona i platoników według, której człowiek jest marionetką w rękach bogów. Człowiek kukiełka dostarcza uciechy bogom. Topos marionetki przywołał Kochanowski we fraszkach trzykrotnie. W obu fraszkach „O żywocie ludzkim” i „Człowiek Boże igrzysko”. Świat jest teatrem a człowiek jest tylko marionetką, którą po spektaklu schowają do worka i odłożyć na bok. W drugiej fraszce „O żywocie ludzkim” poeta zwraca się do Boga apostrofą Wieczna Myśli i prosi o miejsce na tym świecie żądne samego stwórcy, pragnie bowiem patrzeć tylko na ludzkie zmagania i namiętności.
Wiersze Kochanowskiego ukazują wartości duchowe, mówią o życiu i śmierci. Poeta postulował, że warto korzystać z radosnych chwil, cieszyć się życiem. We fraszce „Na dom w Czarnolesie" chwali dom jako jedna z podstawowych wartości życia ludzkiego. Dom jest oazą spokoju, radości. Kochanowski przedstawił program życia szczęśliwego, na który składają się: zdrowie, czyste sumienie, ludzka życzliwość, „nie przykra starość”. W utworze “Na lipę” ukazuje arkadyjską naturę, która dostarcza człowiekowi różnych pożytków, a życie zgodne z nią daje ludziom szczęśliwy byt. W „Hymnie do Boga” poeta utożsamia Boga ze stwórcą doskonałości świata. Bóg jest budowniczym i Opiekunem świata, który zadbał o urodę ziemi: „Tyś niebo zbudował i złotymi gwiazdami ślicznieś haftował.” „Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi i przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.” W takim otoczeniu człowiek może czuć się szczęśliwym i żyć długo. Hymn jest hołdem Stwórcy, który dba o ludzi. Wierni odwdzięczają się za Jego hojność, ukazują wspaniałomyślność i potęgę Pana. Wierni proszą o opiekę: „Bądź na wieki pochwalony, nieśmiertelny Panie !” „Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie.” „Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi.” „Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi !” W odprawie posłów greckich w II pieśni chory Kochanowski przypomina rządzącym że Bóg zasiedli miejsce na ziemi. Dlatego muszą pamiętać aby mieć na względzie dobro, bo z ziemskiego panowania przyjdzie im kiedyś zdać sprawę przed Bogiem, który jest surowym i sprawiedliwym sędziom. Treny powstały pod koniec życia Jana Kochanowskiego. Poeta napisał je pod wpływem osobistych dramatycznych przeżyć po śmierci dziecka Urszulki. Cały świat padł i jego filozofia rozpadła się w gruzy, śmierć córki uczyniła pustki, nie tylko w domu poety, także w jego duszy. Gromadzone przez całe życie idee i wartości upadają.
- bluźni przeciwko Bogu
- neguje wartości takie jak mądrość i cnota
- zwątpienie w sens haseł stoicyzmu sonet
- kryzys światopoglądowy poety tren IX
- zwątpienie religijne tren X Kochanowski zmienia się, godzi się z tym co się stało, podejmuje próbę pogodzenia się ze światem. W trenie XIX sen gdzie we śnie przychodzi do niego matka , która trzyma na ręku Urszulkę umierając w tak młodym wieku uniknęła zła , zmartwień. Poeta poddaje się wyrokowi Bożemu, uspokaja się, bo wie, że odnalazł mądrość, ukazał, że oprócz radości i szczęścia, również cierpienie, rozpacz i ból to też sprawy ludzkie. To przesłanie, „człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”. Świat w utworach Kochanowskiego to świat zabawy, radości ale też refleksji i zadumy nad sensem życia. Człowiek powinien znosić to, co może przynieść mu los, żyć godnie, cieszyć się życiem, ale też zachowywać się rozsądnie, zachować spokój i troszczyć się o los ojczyzny. Cierpienie jest odwiecznym problemem człowieka, związanym ze skażeniem natury ludzkiej. Spośród wszystkich istot żywych najbardziej cierpi człowiek i nic nie jest tak nieodłącznym towarzyszem człowieka jak cierpienie. Tymczasem trzeba stwierdzić, że cierpienia zawsze były, są i najprawdopodobniej będą w każdym czasie i w różnej postaci. Nie znaczy to jednak, że człowiek ma biernie poddawać się cierpieniom i że nie powinien z nimi walczyć.





