
Rola niepewności w życiu ekonomicznym
W obecnych czasach rzadko słyszy się wśród społeczeństw naszego czy też innych krajów o zaufaniu czy to do instytucji czy też do całych systemów powstałych z inicjatywy człowieka. Znacznej liczbie ludzi towarzyszy na co dzień raczej niepewność. Czym ona jest? Według słownika języka polskiego niepewny to zawierający ryzyko lub trudny do przewidzenia to taki, którego zaistnienie budzi wątpliwości. Trzeba powiedzieć że taki właśnie czynnik niepewności determinuje całe nasze życie, a jednym z jego źródeł jest właśnie współczynnik ekonomiczny.
W obecnych czasach rzadko słyszy się wśród społeczeństw naszego czy też innych krajów o zaufaniu czy to do instytucji czy też do całych systemów powstałych z inicjatywy człowieka. Znacznej liczbie ludzi towarzyszy na co dzień raczej niepewność. Czym ona jest? Według słownika języka polskiego niepewny to zawierający ryzyko lub trudny do przewidzenia to taki, którego zaistnienie budzi wątpliwości.
Trzeba powiedzieć że taki właśnie czynnik niepewności determinuje całe nasze życie,
a jednym z jego źródeł jest właśnie współczynnik ekonomiczny. W tygodniku „Polityka”
pan Adam Leszczyński w artykule „Nadzieja w czasach niepewności” opublikowanym
7 lutego 2014, wypowiedział się w następujący sposób: „ Kiedy rozmawiam z ludźmi i czytam gazety, odnoszę wrażenie, że wszyscy wokół żyją w poczuciu zagrożenia i niestabilności. Z jednej strony wiemy na pewno, że żyjemy w bardzo bezpiecznych czasach. Nie grozi nam wojna, nie grozi nam głód. Jeszcze moi dziadkowie mogli tylko o tym marzyć. Mimo to poczucie niepewności odbija się dziś w wielu obszarach życia: ludzie nie chcą mieć dzieci, bo boją się o pracę, o kredyt, o emerytury. Otwieram prasę i widzę na każdej stronie ogólne poczucie, że zmierzamy w złym kierunku, że codzienne funkcjonowanie staje się coraz bardziej niestabilne i kruche”.
Trudno nie zgodzić się z zacytowanym powyżej autorem, każdy kto odczuwa niepewność co do swego funkcjonowania w życiu ekonomicznym nie zaryzykuje spontanicznie sporej sumy pieniędzy na niepewną inwestycję, nie założy firmy co do której nie ma pewności czy będzie z tego jakiś zysk. Taka niepewność będzie powstrzymywać kogoś innego co do wzięcia kredytu długoterminowego, ryzyko utraty pracy czy też degradacji na niżej uposażoną pozycję jest często na tyle silne, że może powstrzymywać wielu przed osobistymi inwestycjami czy też planami. Ten sam czynnik powoduje iż wielu ludzi chcąc zapewnić sobie większą stabilność ekonomiczną wyjeżdża z naszego kraju, obdarzając zaufaniem systemy ekonomiczne z innych krajów jako takie, które dadzą większą szansę na spokojną emeryturę czy też na zapewnienie lepszego startu życiowego potomstwu. Taka lawina emigracji odbijać się będzie na pewno niekorzystnie na gospodarce kraju, zmniejszy wpływy z podatków, składek emerytalnych, zmniejszy się również zapotrzebowanie na wiele produktów i usług.
Co do wspomnianego wcześniej potomstwa, nie ulega wątpliwości że niepewność czy zła sytuacja gospodarcza nie są czynnikiem wpływającym pozytywnie na wzrost populacji. Niepewność będzie wpływać w tej kwestii bardzo negatywnie nie tylko na planowanie rodziny , ale też w skali kraju na demografię danego regionu. Już teraz niepokój wzbudza fakt iż spadek liczby urodzeń w naszym kraju zagraża naszym przyszłym emeryturom jak i pozbawia pracy wielu pedagogów.
Z obawy przed kłopotami finansowymi wiele osób zrezygnuje z zagranicznych wakacji, pozostawiając swe środki na koncie jako zabezpieczenie na tzw. trudne czasy. Ktoś inny z kolei zrezygnuje z zakupu nowego samochodu na rzecz używanego, ale za to tańszego, jeszcze inny odłoży zakup sprzętu elektronicznego o jakim marzył gdyż niepewność w sferze ekonomicznej nie pozwoli wziąć mu kredytu, a gotówkę którą posiada będzie wolał wpłacić na lokatę. Nie jest tajemnicą iż taka powściągliwość i ograniczenia finansowe pociągną za sobą konsekwencje, gdyż uderzać będą w kolejne sektory rynku, które podupadając powiększą z kolei ową niepewność.
W związku z tym co jakiś czas słyszymy o problemach w branży turystycznej, handlu czy budownictwie.
Są oczywiście sektory bardziej lub mniej podatne na zmiany spowodowane tego typu posunięciami. Przykładem może być tutaj piekarnia, która nie podupadnie aż tak bardzo wskutek kryzysu jak na przykład salon samochodowy jaguara czy sklep z urządzeniami elektronicznymi o wysokiej jakości. Fakt taki jest oczywiście godny przemyślenia przy planowaniu lub choćby zamiarze założenia własnej działalności.
W pewnym sensie taka niepewność może mieć również pozytywne konsekwencje. Jak to możliwe? Wystarczy wspomnieć chociażby o tym jak wiele osób pobudziło to do lepszego wykorzystywania swoich środków materialnych i do rozsądnego gospodarowania nimi.
Innym pozytywnym czynnikiem jest też podnoszenie kwalifikacji w społeczeństwie, zarówno wśród młodego jak i starszego pokolenia, dzięki czemu osoby takie zwiększają swoje szanse na rynku pracy. Naprzeciw takim potrzebom wychodzą też programy rządowe jak i uczelnie uruchamiając programy „50+” przeznaczone dla uaktywnienia wspomnianego już starszego pokolenia, a także proponując staże i szkolenia dla absolwentów szkół średnich i wyższych.
Jak wynika z wcześniej przedstawionych myśli, niepewność nie wpływa jedynie na życie codzienne indywidualnych osób, ale także na decyzje a co za tym idzie gospodarkę wielu przedsiębiorstw. Brak stałości w przepisach prawnych, podatkowych wciąż jeszcze nie do końca rozwiązany problem z korupcją, a także wysokość składek jakie trzeba zainwestować by pozyskać pracowników nie jest sytuacją która rozwija śmiałość w planowaniu wydatków czy też nowych inwestycji. Projekt inwestycyjny w makroekonomii stanowi znaczącą i mało stabilną część wydatków. Wobec tego gwałtowne zmiany w inwestycjach mogą wywierać potężny wpływ na globalny popyt i w wyniku na produkcję i zatrudnienie. Lokowanie pieniędzy zależy od wielu chwiejnych i zmiennych czynników, jak na przykład sukces lub niepowodzenie, nie sprawdzonych i niewypróbowanych jeszcze produktów; od zmian podatkowych i stóp procentowych; od postaw politycznych i sposobów podejścia do stabilizowania gospodarki; od sytuacji w handlu zagranicznym Ameryki i od wartości dolara oraz innych podobnie zmiennych wydarzeń życia gospodarczego. Bardzo ważnym elementem zaangażowania kapitałowego jest „zaufanie gospodarcze” i oczekiwania. Lokowanie swoich pieniędzy to przede wszystkim hazard i „stawianie na przyszłość” Jeśli przedsiębiorstwa będą podejrzewać, ze gospodarka Meksyku może ulec załamaniu albo ceny, po których są w stanie sprzedać swoją ropę naftową w przyszłości spadną, to z niechęcią będą inwestować w te sektory. Sytuacja może się również odwrócić, gospodarka przeżywająca wzrost będzie przyciągać korporacje, chcące rozbudować swą działalność. A zatem inwestycje zawieszone są na włosku- zależą one od przyszłych wydarzeń, które bardzo trudno prognozować. W związku z tymi trudnościami przedsiębiorstwa często takowe inwestycje ograniczają, nie zaciągają kredytów z powodu braku pewności co do przyszłości lecz raczej gromadzą pozyskiwane środki finansowe. Ograniczany jest często dzięki temu rozwój takiej firmy, wprowadzane oszczędności w szkoleniach pracowników, a wynagrodzenia dla nich są „zamrażane”, przez co nie można mówić o premiach czy wynagrodzeniu zależnym od przychodów firmy, często zamiast tego dochodzi do redukcji personelu.
Warto również wspomnieć o tym, że tak często powtarzane ostatnio słowo „kryzys” jak i idąca za nim niepewność ekonomiczna dla wielu firm spowodowała podnoszenie wymagań przez pracodawców co do osób ubiegających się o wakat lub wręcz nierealne wymagania, jak choćby młody wiek i długi staż pracy co jak wiadomo często się wyklucza. Poza tym wielu pracowników zatrudnianych jest na tzw. umowach śmieciowych co pogłębia ich frustrację i zmniejsza zaangażowanie w wykonywane obowiązki, jednocześnie uniemożliwiając zaciągniecie kredytu. Sytuację tą piętrzy także narzucenie dodatkowych obowiązków. Można zatem powiedzieć iż niepewność komplikuje funkcjonowanie zarówno przedsiębiorstw jak i każdego pracownika indywidualnie.
Dodatkowym utrudnieniem jest niepewna sytuacja na giełdach od których takie przedsiębiorstwa często są uzależnione. Nagłe spadki czy też wzrosty na giełdzie mogą decydować o „być albo nie być” dla wielu firm szczególnie dla tych które na giełdach są notowane , czyli innymi słowy są spółkami akcyjnymi. Nie bez znaczenia są też wahania wartości waluty. Spadek lub wzrost jej wartości wpływa na dochody firm eksportujących lub importujących towary, odczuwalne są też wahania cen towarów które pochodzą z zagranicy. Jedną z takich sytuacji był Wielki Kryzys, który rozpoczął się 24 października 1929 zwanego czarnym czwartkiem. Doszło do gwałtownego załamania kursów akcji oraz papierów wartościowych. Wielki Kryzys polegał na że towar nie miał popytu. Cena była obniżana tak mocno, że nie pokrywała kosztów produkcji. W rezultacie prowadziło to do bankructwa wielu zakładów. Innym zagrożeniem dla działalności wielu poważnych przedsiębiorstw może być propaganda czy plotka ze strony rekinów finansjery w celu wykończenia któregoś z segmentów handlu. Wydaje się bezdyskusyjne, iż niezbędne w takich sytuacjach jest konkretne działanie ze strony państwa dla przeciwdziałania takim mechanizmom, co z kolei odpowiednio zorganizowane mogłoby zredukować niepewność, pobudzając rozwój gospodarczy.
Jak łatwo można zauważyć rola opisywanej tutaj niepewności jest ogromna. Ma ona wpływ na jednostki, najmniejszą komórkę społeczną jaką jest rodzina, grupy społeczne jak i całe narodowości. Co ciekawe problemy wszystkich tych grup są bardzo podobne różnią się jedynie skalą. Wbrew jednak wszelkim obawom, my jako młode pokolenie i ludzie niezrażeni jeszcze do trudności ekonomicznych w większości mamy przekonanie że warto wziąć sprawy w swoje ręce i korzystając z doświadczeń przeszłych pokoleń jak i krajów którym ekonomicznie wiedzie się lepiej, budować nie tylko swój osobisty kapitał ale także kapitał społeczny gdyż jak pokazują przykłady wielu których niepewność nie ograniczyła nie jest to niemożliwe.
Źródła:
- Ekonomia 1, Samuelson Nordhaus, Wydawnictwo Naukowe PWN, 1995
- Polityka społeczno-gospodarcza Istota i założenia metodyczne, Waldemar Grzywacz, Wyższa Szkoła Zawodowa „Oeconomicus” Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Szczecinie, 2005
- Podstawy ekonomii, Ewelina Nojszewska, WSIP, 2007

