a może się skusisz ?

A może się skusisz ? Nasze społeczeństwo od wielu lat ,spotyka się z wszechogarniającą obawą przed otyłością i dbałością o własny wygląd . Każdy dąży do tej jednej , wspaniałej , idealnej figury jaki mają aktorki i te wszystkie znane gwiazdki -celebryci . Nie postawiałaś sobie nigdy pytania dlaczego media tak tą sprawę nagłaśniają . Czasem trzeba popatrzeć na siebie i być ze sobą szczera . Docenić sama siebie i swoje ciało .

A może się skusisz ?

Nasze społeczeństwo od wielu lat ,spotyka się  z wszechogarniającą obawą przed otyłością i dbałością o własny wygląd . Każdy dąży do tej jednej , wspaniałej , idealnej figury jaki mają aktorki i te wszystkie znane gwiazdki -celebryci . Nie postawiałaś sobie nigdy pytania dlaczego media tak tą sprawę nagłaśniają . Czasem trzeba popatrzeć na siebie i być ze sobą szczera . Docenić sama siebie i swoje ciało . Jeśli dostrzegasz w sobie braki i jesteś kobietą , pokażę  ci dwa rozwiązania które moim zdaniem powinny się liczyć przy myśli o metamorfozie .
 Po pierwsze jeśli wiesz , że chcesz schudnąć te parę kilogramów . Pewnie zastanawiasz się patrząc np. na Ewe Chodakowską i jej magiczne ciało, fankluby i tysiące fanek podążających za nią owszem  możesz spróbować.  Postawiam ci pytanie posiadasz dość samokontroli i wytrwałości , aby poddać się tak drastycznym męką żeby schudną?.Pamiętaj musisz zapomnieć o ciasteczkach i wszystkim co na co dzień  , gdy jest ci źle poprawia ci humor. Pomyśl czy nie jest tak? Jak np. siądziesz sobie przed telewizorkiem i zjesz tą kostkę czekolady .  „Jasne pych”. Rzadko ktoś potrafi z czegoś takiego zrezygnować . Jeżeli , ty jesteś w stanie w pełni cie podziwiam i życzę powodzenia . Pamiętaj Ewa ci pomoże , ale samodyscyplina to już  jest Twoja działka . 
Drugim sposobem  , jest spojrzenie na siebie i najpierw dostrzeżenie swoich dobrych stron. Następnie zastanawianie się co mogę zmienić ,co mi szkodzi , źle działa na mój organizm i z czym się źle czuje . Taka ocena samej siebie,  pokaże ci jaka jesteś naprawdę . Patrzysz na siebie i myślisz : „no nie jestem taka gruba jak sobie wmawiam , ale jednak jest coś co mi się nie podoba „. Wtedy, w pełni świadomości jesteś w stanie podjąć decyzje,   co pragniesz osiągnąć. Sam ułóż własny plan działania. Za każdym razem,  gdy jesz coś co nie jest ci potrzebne , odłóż to i podziel się z  innym. Tym samym ty nie stracisz, a zyskasz uśmiech drugiej osoby. Zastąp to co jesz w nadmiarze, tym co lubisz , a nie jest tak kaloryczne . Po prostu zacznij ćwiczyć. Nie z przymusu. Sama zdecyduj co ci nie pozwala być w pełni zadowolona z samej siebie i stań temu naprzeciw . Ja wybrałam drugi sposób . Jestem kobieta dość zabieganą , choć młodą  i jak każda w moim wieku marzę o idealnej sylwetce na wakacje. Ja mam już plan . Wiem co chce w sobie poprawić i zmienić. Abym  mogła spojrzeć na siebie i w pełni satysfakcji podjętej przemianie ,  samej  pracy nad sobą cieszyć się osiągniętym efektem . Życzę Tobie powiedzenia , bo lato czeka na ciebie,  aby podziwiać twoje prawdziwe zewnętrzne ja .